5 dni wyprawa UTV Gruzja
UTV
quady
samochody 4x4
trekking
Obozowisko

5 dni wyprawa UTV Gruzja

Tbilisi

Gruzja to nieporównywalny z innymi miejscami naturalny raj dla zmotoryzowanych turystów. Wyprawy off road 4x4, motocyklami, quadami, UTV baggy  to wszystko w zasięgu ręki podczas naszych podróży po Gruzji. Ryk silników, fascynujące trasy, piękne krajobrazy i uczucie niekończącej się wolności wabią do coraz to nowych przygód.
Po naszej wyprawie po Gruzji z pewnością każdy zapragnie wrócić tu kilkukrotnie.

Szlaki naszych wypraw prowadzą przez różne strefy klimatyczne – górskie lasy, wąwozy, obszary subtropikalne. Gruzja jest połączeniem zarówno terenów nadmorskich z ciepłym klimatem i urokliwymi zatokami, obszarami półpustynnymi, zielonymi dolinami, jak i wysokimi górami, które przez dłuższy okres zostają pokryte śniegiem. Oprócz cieszenia się przepiękną, dziewiczą przyrodą i codziennym zastrzyku adrenaliny będzie także czas na poznanie kultury i tradycji oraz kuchni gruzińskiej, zobaczenie najciekawszych zabytków, które opowiadają o bogatej historii Gruzji.

Najmocniejszym punktem naszych wypraw jest to, że podróżujemy przez miejsca, które nie są dostępne dla turystki masowej. Dodatkowo nasz sprzęt  - UTV Polaris RZR 1000 to gwarancja niezawodności. Otwarta kabina pojazdów pozwala na obcowanie z przyrodą.

Każdego dnia dystans wynosi około 100- 180 km. Łącznie w ciągu tych kilku dni pokonamy około 400 km. Maksymalna wysokość to 3000 m npm. Trudność trasy na poziomie 1-2 w 5-cio stopniowej sklai trudności. Ponad 90 % całej wyprawy jest po drogach off roadowych.

1Dzień 1: Przylot do Tibilisi:

Lądujemy w Tibilisi i udajemy się do hotelu. Po zakwaterowaniu i odpoczynku najlepszy czas na zwiedzanie miasta i smaczny, regionalny posiłek.

2Dzień 2: Rustavi - Signagi: Całkowity dystans: około 140 km

Po śniadaniu ruszamy na naszą wyprawę pojazdami UTV. Udajemy sie w kierunku kompleksu wykutych w skale monastyrów na granicy Gruzji i Azerbejdżanu. Kompleks został założony w VI wieku n.e. przej syryjskiego mnicha Dawida na półpustynnych stokach góry Gareja. Część pomieszczeń nadal zamieszkanych jest przez prawosławnych mnichów. Warto wdrapać się na szczyt wzgórza choćby tylko dla magicznych i niesamowitych widoków rozciągających się dookoło stepów. Po odpoczynku ruszamy w dalszą podróż do Signagi. Signagi to spokojne i sympatyczne miasteczko położone na wzgórzu na wysokości 790 m npm, skąd roztacza się niesamowity widok na Dolinę Alazańską oraz szczyty Wielkiego Kaukazu. Signagi nazywane jest «miastem miłości lub miastem zakochanych». To perła regionu Kachetii. Dzięki odnowieniu zabytkowego centrum ze starówką, murami obronnymi oraz twierdzą miasteczko przyciąga coraz więcej turystów. Można tu pospacerować wąskimi, brukowanymi uliczkami, a niezwykłego klimatu dodają domy z drewnianymi, ażurowymi balkonami. Miasto okalają mury, które ostały się w niemal nienaruszonym stanie. Znajdziemy tutaj 23 baszty, w tym kilka odnowionych i udostępnionych dla turystów.

3Dzień 3: Signagi - Omalo: Całkowity dystans: około 180 km

Dziś czeka nas podróż do krainy Tuszetii. Jedyna wiodąca tu droga prowadzi przez przełęcz Abano o wysokości 2936 m npm. Omalo to jedna z wiosek w tym rejonie. Na szlaku spotykamy stada owiec spędzanych z hal po stokach gór, pasterzy na koniach i mnóstwo zieleni. Powiedzenie o głowie w chmurach nabiera tu realnego znaczenia. Jesteśmy naprawdę wysoko. Ostatni odcinek 70 km pokonujemy w kilka godzin. O drodze tej można było usłyszeć w programie BBC o "Najniebezpieczniejszych drogach świata". Widoki są niezwykłe, piękne, urzekające. Olbrzymią atrakcją w rejonie Tuszetii są kamienne wieże. Budowane były dla obrony od północnokaukaskich, muzułmańskich górali. Zabezpieczały też przed zakusami gruzińskich feudałów i najbliższych sąsiadów szukających zemsty rodowej. Baszty wzniesione w średniowieczu, w niektórych miejscach przetrwały do dziś. Po dotarciu do Omalo czeka nas kolacja i upragniony odpoczynek.

4Dzień 4: Omalo - Pshaveli: Całkowity dystans: około 85 km

Ostatni dzień naszej wyprawy off roadowej pojazdami UTV. Wracamy z Tuszetii przez przełęcz Abano. Po pokonaniu najtrudniejszego odcinka zatrzumujemy się w wiosce Pshaveli. Po przerwie na obiad transfer do Tibilisi. Nocleg.

5Dzień 5: Powrót do Polski:

Koniec naszego wyjazdu do Gruzji. Wylot z Tibilisi i powrót do Polski.